Jak fotografować architekturę?

Jak niebanalnie, atrakcyjnie prezentować budynki, wnętrza mieszkań, by zdjęcia przyciągały uwagę i równocześnie pozwalały wzbogacać fotografowaną przestrzeń stanowiąc twórcze uzupełnienie zamysłu architektów i projektantów wnętrz? O tym opowie Grzegorz Krzyżewski, twórca zdjęć dla klientów indywidualnych, firm i instytucji, autor kilku wystaw i zdjęć do publikacji o architekturze.

Jak fotografować architekturę?

Zdjęcia architektury, które realizuję są czymś więcej niż tylko dokumentacją przestrzeni. Swoimi ujęciami staram się przybliżyć odbiorcy atmosferę pracy architektów. Zależy mi na tym, by widzowie dostrzegli ich talent, pasję oraz niezwykły kunszt pracy, a równocześnie, żeby zdjęciami widza zaskoczyć spojrzeniem nieoczywistym.
Muzeum Żydów Polin w Warszawie
W mojej pracy najbardziej inspirują powierzchnie, płaszczyzny i krzywizny. Ciekawią mnie interakcje między przedmiotami, fascynuje intensywność barw, gra świateł i cieni. Lubię wyłapywać nieoczywiste perspektywy, podkreślać tylko z pozoru nieistotne szczegóły. Tworząc, potrafię wsłuchać się w ściany i meble. Wyłapuję dźwięki, które określają charakter danego miejsca. Obrazem opisuję kształty i przestrzenie.
 
Z zamiłowaniem odkrywam wiekowe, dawno zapomniane wnętrza. Stare fabryki, bunkry, przedwojenne kamienice, podziemne przejścia, stare gazownie, silosy, porzucone zajezdnie – są obiektami z bogatą historią, z duszą i tajemnicą czekającą na odkrycie. Staram się mieć otwarty umysł, być przygotowanym na to, że nawet oczywista przestrzeń może mnie zaskoczyć.
 jak fotografować architekturę

Obiektywy

Zazwyczaj podczas pracy twórczej noszę przy sobie szerokie, jasne obiektywy pozwalające spojrzeć na przestrzeń w sposób kompleksowy. Im szersze tym lepsze. Odpowiednio jasne dają szansę redukować do minimum używanie lampy błyskowej, która nadużywana spłaszcza przestrzeń kradnąc światłocień i zabijając kolory. Najchętniej korzystam ze światła zastanego w miejscu, którego tajemnice odkrywam. Często wymaga to ustawienia trochę dłuższego czasu naświetlania matrycy/kliszy ale pomaga uzyskać ciekawe zdjęcia.
Oczywiście lampa błyskowa przydaje się, ale powinna być jak najmniej skomplikowana, tak żeby pomagała w pracy a nie przeszkadzała. Większość profesjonalistów wychodzi z błędnego założenia, że im więcej tym lepiej. Moim zdaniem chodzi raczej o to, żeby zdawać sobie sprawę z potencjalnych trudności i być przygotowanym psychicznie na ich ogarnięcie. Dlatego lampa mała ale pozwalająca ustawić źródło światła odbitego od sufitu albo ścian w sposób dodatni dla fotografowanej przestrzeni.
wnętrze stacji metra w Warszawie

Format plików

Przez wiele lat pracowałem wyłącznie plikami jpg. Jpg zazwyczaj bardzo dobrze sprawdza się również podczas pracy profesjonalnej. Nie dajcie sobie wmówić, że trzeba robić zdjęcia w raw żeby móc fotografować profesjonalnie. Żyjemy w końcu w czasach powszechnej postprodukcji, która nawet z jotpega może wiele wydobyć. Jednak w ostatnich miesiącach dorastam do świadomości, że raw zawierający więcej informacji na matrycy pozwala otrzymać zamierzone efekty w sposób bardziej naturalny, często szybszy. Kwestia wyboru.
zdjęcie korytarza w mieszkaniu

Akcesoria

Przydaje się statyw albo jego zamiennik w postaci składanego krzesła mieszczącego się w plecaku. Krzesło- przydatne również podczas sesji reporterskich, pozwala w kluczowych momentach zyskać kilkanaście centymetrów, ustabilizować aparat tam gdzie nie można rozstawić statywu. Ułatwia wspinanie się, szczególnie, że nie należę do osób przesadnie wygimnastykowanych- a to czasami jest niezbędne żeby przecisnąć się przez jakąś szparę w ścianie, na poziomie, prowadzącą do miejsc zapomnianych często przez architekta i boga.
Noszę to wszystko w plecaku- wygodnym, pojemnym, takim, który łatwo wyczyścić gdyby się zabrudził.  Praca w terenie do najczystszych nie należy, trzeba przygotować się na kurz, piach, czasem błoto, bywa, że i krzaki które wyrosły w starych zapomnianych budynkach. Spodnie najlepiej z pojemnymi kieszeniami- nie zawsze wystarcza rąk, żeby trzymać wszystkie obiektywy rękami. Spodnie moro, popularne woodland armii amerykańskiej idealnie nadadzą się na wypad w ruiny.
widok kamienicy w Warszawie
więcej zdjęć można zobaczyć na stronie Grzegorza Krzyżewskiego: www.indywidualista.com.pl
kontakt: + 48 602 861 707

Share Post :

More Posts

Dodaj komentarz

error: Zdjęcia monitorowane cyfrowo, zakaz kopiowania bez zgody autora.